Nasza produkcja
Robimy wszystko sami.
collalloc nie zlecamy anonimowej fabryce. Saszetki napełniamy na własnych liniach w Czechach, a pakowanie powierzamy spółdzielni inwalidów Finish Work, ludziom, dla których każde pudełko coś znaczy.

Własne linie produkcyjne
Bioaktywny morski kolagen napełniamy do saszetek sami, krok po kroku, na liniach, które mamy pod kontrolą. Żadnego przekazania do wielkiej fabryki, żadnych anonimowych partii. Każda partia przechodzi przez ręce naszych techników w reżimie higienicznym.
Surowce pochodzą ze zrównoważonego rybołówstwa Morza Północnego, hydrolizę technologią TRIPEPTIDE® realizuje szwajcarski partner. Do nas trafiają w najczystszej postaci, i od razu trafiają do gotowych saszetek. Bez wypełniaczy i barwników, sam czysty peptyd.


Pakowanie ze spółdzielnią Finish Work
Gotowe saszetki i pudełka kompletujemy razem ze spółdzielnią inwalidów Finish Work. To nie jest projekt CSR ani marketingowy gest, to sposób, by dać sensowną pracę ludziom, którzy jej chcą, ale na otwartym rynku trudno by ją znaleźli.
Każde pudełko, które rozpakujesz, przeszło przez ręce człowieka, dla którego praca przy nim coś znaczyła. Tego nie da się zautomatyzować. I szczerze, nie powinno się.


Spojrzenie do produkcji
Kilka ujęć z tego, jak powstaje collalloc, od linii pakującej po gotowe pudełko.





