MagazynCzy kolagen morski może poprawić zdrowie jelit?
Czy kolagen morski może poprawić zdrowie jelit?
Kolagen znasz jako suplement dla skóry. Ale aminokwasy, które go tworzą, mają w organizmie jeszcze jeden adres: ścianę jelita. Co mówi o tym nauka i kiedy warto to wypróbować.
Ściana jelita potrzebuje materiału budulcowego
Błona śluzowa jelita zbudowana jest z jednej warstwy komórek, które trzymają się razem dzięki tzw. białkom tight junction, ścisłym połączeniom. To one decydują o tym, co przedostaje się do krwiobiegu, a co nie. Gdy ich integralność spada, mówi się o zwiększonej przepuszczalności jelit, potocznie o „nieszczelnym jelicie" (leaky gut).
Kolagen jest jednym z najbogatszych źródeł glicyny, proliny i glutaminy. To właśnie te aminokwasy tworzą macierz zewnątrzkomórkową podpierającą nabłonek jelita. Badanie opublikowane w czasopiśmie Nutrients wykazało, że suplementacja kolagenem prowadziła do statystycznie istotnej redukcji markerów przepuszczalności jelit, w tym do obniżenia poziomu zonuliny, kluczowego biomarkera leaky gut.
Belgijskie badanie z maja 2024 obserwowało kobiety w wieku od 35 do 65 lat, które przyjmowały peptydy kolagenowe przez 8 tygodni. Wyniki pokazały poprawę w objawach takich jak wzdęcia, zaparcia i nieprzyjemne uczucia w brzuchu.
„Kolagen zaczęłam brać dla skóry. Ale po trzech tygodniach zdałam sobie sprawę, że po raz pierwszy od lat nie boli mnie brzuch po jedzeniu.“
Mechanizm: glicyna i ścisłe połączenia
Glicyna, najobficiej występujący aminokwas w kolagenie, ma według kilku badań bezpośrednie działanie przeciwzapalne w jelicie. Reguluje białka tight junction i obniża stres oksydacyjny w komórkach nabłonka jelita. Jednocześnie stymuluje produkcję kwasu żołądkowego, który jest niezbędny do prawidłowego trawienia białek.
Glutamina, drugi kluczowy aminokwas kolagenu, wspiera wzrost enterocytów, komórek wyściełających jelito. Meta-analiza opublikowana w czasopiśmie Amino Acids potwierdziła, że glutamina obniża przepuszczalność jelit i pomaga odbudować barierę jelitową po uszkodzeniu.
Co to oznacza w praktyce
To nie jest lek na IBS ani chorobę Leśniowskiego-Crohna. Badania są obiecujące, ale na razie nie można powiedzieć, że kolagen leczy konkretną chorobę jelit. To interwencja wspomagająca, a nie terapia.
Forma ma znaczenie. Hydrolizowany kolagen morski o niskiej masie cząsteczkowej (poniżej 500 Da) przedostaje się do krwiobiegu jako bioaktywny peptyd i to właśnie tam może oddziaływać na tkankę jelitową.
Czas. Efekt na ścianę jelita nie jest natychmiastowy. Badania pracują z horyzontem od 4 do 12 tygodni regularnego stosowania. Jeśli masz zdiagnozowaną chorobę jelit, suplementację zawsze najpierw skonsultuj z lekarzem. Więcej o tym, co dzieje się z peptydami w organizmie, znajdziesz w artykule Co naprawdę dzieje się z kolagenem w organizmie.

